Berlin – Miasto, które nigdy nie śpi

Berlin

Berlin – Miasto, które nigdy nie śpi

Ekologiczne i przyjazne. Bliskie i fascynujące. Miasto Marleny Dietrich, muzeów i rowerów. Nowoczesna metropolia, w której na każdym kroku historia miesza się z nowoczesnością stanowiąc fascynującą mieszankę dla każdego, kto tu przyjedzie.. Można tu tańczyć na stole w klubie salsy, zajadać się chyba najlepszym kebabem na świecie, można trafić na pyszne espresso do „Cafe Einstein“, gdzie kręcono kawiarniane sceny „Bękartów wojny“ albo trafić o północy na plan filmowy.. Muzeów i zabytków jest tutaj tyle, że nie starczy miesiąca, aby to wszystko zobaczyć Wystarczy za to kilka godzin, aby poczuć atmosferę tego niepowtarzalnego miasta. Bo Berlin to miasto jak z kultowego filmu.. Nierealne, uwodzące na każdym kroku, takie, do którego ciągle chce się wracać, odkrywając je na nowo.. Jedyne w swoim rodzaju. Nie można pozostać obojętnym na jego urok.

Długo broniłam się przed niepowtarzalnym czarem Berlina i jego niesamowitą energią. Pierwszy raz zawitałam do miasta nad Sprewą cztery lat temu. No i przepadłam. Berlin, to miasto, w którym można zakochać się od pierwszego wejrzenia. Tutaj poczujesz się naprawdę wolny, a cudowna energia i przestrzeń miasta sprawia, że chcesz tu zostać na zawsze. Do tego niepowtarzalny luz. Po szalonym wypadzie berlińskim z grupą nie mniej szalonych znajomych – tańce na stole w klubie salsy przeszły już do historii :) – obiecałam sobie, że na pewno tu wrócę i odnajdę miejsca, do których nie udało mi się dotrzeć w czasie pierwszej wyprawy.


Gdy udało mi się w pewien depresyjny, marcowy poranek upolować bilet za 30 zł w obie strony, nie miałam już żadnych wątpliwości, że początek lipca 2012 roku będzie fascynujący :) Do Berlina najszybciej można dostać się pociągiem lub autobusem. Polecam przejazd do Berlina z siecią Polski Bus. Jest tanio, szybko i wygodnie. Za bilet w obie strony na trasie Poznań – Berlin zapłaciłam 30 zł. Zdarzają się nawet promocje za 1 zł w jedną stronę. Autobusy tego przewoźnika zatrzymują się na dworcu ZOB (Zentraler omnibusbahnhof am Funkturm) przy Masurenallee 4-6 oraz na lotnisku Schönefeld, które jest często bazą wypadową dla tanich lotów.

Berlin nie jest miastem drogim. Ma bardzo dużą i bogatą bazę noclegową. Oczywiście im bliżej centrum, tym drożej. Bez problemu znajdziemy nocleg w schroniskach, które zazwyczaj oferują wysoki standard. Tydzień przed wyjazdem udało mi się znaleźć przyzwoite zakwaterowanie w cenie 12 euro za nocleg w pokoju wieloosobowym. Hostel7. Choć jest może trochę daleko od centrum, choć może nie jest to najpiękniejsze schronisko na świecie to miła atmosfera, spokój, międzynarodowe towarzystwo i wspaniałe obfite śniadania na pewno wynagradzają wszelkie niedogodności.

Strony: 1 2 3

4.11.2013 | admin