Nowy Orlean- Voodoo i karnawał

5

Nowy Orlean- Voodoo i karnawał

Nowy Orlean położony na południu Stanów Zjednoczonych w stanie Luizjana, jest niesamowitym miejscem. Klimat i historia miasta nie były łagodne dla jego mieszkańców: liczne huragany, w tym Katrina, pożary, epidemie, wojny, niewolnictwo. Pomimo to, Nowy Orlean pozostaje wesołym karnawałowym miastem pełnym tajemnic i magii. Historia przyczyniła się również do bardzo charakterystycznej tradycji kreolskiej, czyli połączeniu kultur: francuskiej, hiszpańskiej, afrykańskiej oraz rdzennej amerykańskiej.

Wielu ludzi uważa Nowy Orlean za jedno z najciekawszych miast w Ameryce. W Nowym Orleanie byłam przez pięć niesamowitych dni. Największy ruch i zabawa są tutaj w przy końcu karnawału, a szczególnie w Mardi Gras, czyli w ostatni dzień karnawału. Jednak jako wielbicielka różnych promocji i spokoju podczas wakacji, pojechałam poza sezonem, w czasie świąt Bożego Narodzenia. (zdj.1,2,3)



Nowy Orlean ma swoje początki jako Najciekawsze miejsce w samym Nowym Orleanie to French Quarters, czyli najstarsza dzielnica. Pomimo, że nazwa znaczy dokładnie Plac Francuski, większość budowli jest hiszpańskich o bardzo charakterystycznych domach z żelaznymi balkonami i pastelowymi ścianami. Francuskie budynki spłonęły podczas wielkich pożarów w 1778 a potem w 1949 roku. Obecnie French Quarter to centrum rozrywki: bary, kluby, restauracje nawet ze striptizem. Polecam spróbowania koktajlu o nazwie sugerującej „wybuchowy” napój alkoholowy – Hand Grenade, czyli Granat. Jest on podawany w ciekawym zielonym pojemniku. Wiele koktajli alkoholowych ma bardzo oryginalne nazwy. W barach można znaleźć nawet napój Katrina. W Nowym Orleanie można pić na ulicy i co ciekawe, jeżeli pijesz alkohol w restauracji i nie skończysz go, możesz poprosić  o przelanie do pojemnika na wynos i sączyć go spacerując sobie po ulicach. Oczywiście, tak jak w każdym rozrywkowym miejscu, gdzie jest dużo alkoholu, zachowaj ostrożność.

Gdy skierujesz się w stronę rzeki Missisipi, na skraju French Quarters jest bardzo niepozornie wyglądający bar zwany Coop’s Place. Jedzenie jest tam niesamowite, mają bardzo dobre oceny, i to w całkiem przystępnych cenach. Trzeba tylko uzbroić się w cierpliwość, ponieważ jest to tak znane miejsce, że za stolikiem można czekać nawet dwie godziny, a nie można zrobić rezerwacji. Kuchnia nowoorleańska to kuchnia kreolska, a specjalnością są tutaj: gumbo (gęsta zupa z owocami morza i okrą), smażone zielone pomidory, smażony kurczak, mięso z aligatora, raki, czy jambalaya (rodzaj kiełbasy podawanej z ryżem). Obowiązkiem jest również posłuchać muzyki jazzowej na żywo w jednym z miejskich lokali. Nowy Orlean to miejsce powstania tego nurtu muzycznego.


Strony: 1 2

26.03.2013 | admin